Past Prezydenci

Lista Past Prezydentów Rotary Club Koszalin w latach 1993-2019.

Zdzisław PIĄTEK
Zdzisław PIĄTEKLata 1993/94
"Believe in What You Do - Do What You Believe in"
Zdzisław Piątek o swojej prezydencji »
Zrelacjonowanie w kilku zdaniach trwającej około dwóch lat pracy nad powołaniem Koszalińskiego Klubu Rotariańskiego i wreszcie ponad rocznego okresu pełnienia przeze mnie funkcji pierwszego prezydenta – jest zadaniem bardzo trudnym. Ten "pionierski" klubowy okres charakteryzowało to, że brak było na naszym gruncie jakichkolwiek doświadczeń w tym zakresie, a i w kraju ruch rotariański odradzał się dopiero na dobre po dziesięcioleciach niebytu. z pomocą przyszedł nam rotariański Szczecin, znalazła się skrzyknięta przeze mnie, początkowo mała, ale stale powiększająca się grupka chętnych. Spotykając się, co pewien czas omawialiśmy podstawowe założenia organizacyjne klubu i przyszłe formy jego działalności, opracowywaliśmy niezbędne dokumenty jak statut czy regulamin. Podjęliśmy też starania o rejestrację. Po prawie rok trwających takich działaniach, będąc już w gronie kilkudziesięciu osób z różnych środowisk Koszalina, wybraliśmy pierwszy zarząd i prezydenta Koszalińskiego Klubu Rotariańskiego. Odtąd nasze spotkania klubowe odbywały się już regularnie, co tydzień, korzystając z sympatycznej gościny Domu Technika. Wówczas też zapoczątkowano działania, które stały się kanwą pracy klubowej w następnych latach: na polu charytatywnym, na rzecz uzdolnionej młodzieży, dla zacieśnienia więzi klubowych, tworzenia atmosfery przyjaźni i współdziałania w humanitarnych celach. Sądzę, że najważniejszym wydarzeniem w mojej kadencji był uroczysty Charter założycielski naszego klubu, a dzień 21 listopada, w którym się odbył – mam nadzieję – będzie jak w poprzednich latach tak i w przyszłości swego rodzaju koszalińskim rotariańskim świętem, odpowiednio obchodzonym w Klubie.
Andrzej PIATEK
Andrzej PIATEKLata 1994/95
"Be a Friend"
Andrzej Piątek o swojej prezydencji »
Sporo lat już upłynęło od mojej prezydenckiej kadencji w Koszalińskim Klubie Rotariańskim, a czas zaciera w pamięci wiele spraw i zdarzeń. Byłem dopiero drugim w kolejności prezydentem Klubu i trzeba było sporo uwagi poświęcić sprawom organizacyjnym, jak również powiększaniu grona członkowskiego. Myślę, że jedno i drugie udawało się nieźle, a zwłaszcza można mieć satysfakcję z tego, że rotariańskie grono powiększyło się wtedy o kolejną grupę członków, którzy aktywnie włączyli się do naszych działań. Pamiętam zwłaszcza fakt, że na nasze spotkania często zapraszaliśmy – dla wykładów i przekazywania informacji – osoby znaczące dla życia społecznego i gospodarczego naszego miasta i województwa, jak np. przewodniczącego rady miejskiej, sędziego sądu wojewódzkiego, inspektora wojewódzkiego PIJ i innych. Gościliśmy również rotarian z zagranicy, USA i Niemiec, którzy opowiadali nam o pracy tamtejszych klubów. z wizytą w Koszalinie przebywał ówczesny gubernator naszego Dystryktu ze Szwecji, patronujący polskim klubom. z imprez, jakie wówczas organizowaliśmy, przeznaczając dochód z nich na cele działalności charytatywnej sądzę, że rotarianie a także wielu koszalinian zapamiętało gościnne spektakle w naszym mieście Teatru Nowego z Warszawy pod dyrekcją wybitnego aktora i reżysera Adama Hanuszkiewicza. Widownia była wypełniona, a i dochód spory, zaś oprócz spektakli odbywały się spotkania rotarian z dyrektorem i aktorami teatru.
Zdzisław MACIEJEWSKI
Zdzisław MACIEJEWSKILata 1995/96
"Act with Integrity, Serve with Love, Work for Peace"
Zdzisław Maciejewski o swojej prezydencji »
Byłem trzecim prezydentem w historii Klubu. Mogę powiedzieć, że okres ten charakteryzowało umacnianie struktur klubowych zgodnie z założeniami statutu, co łączyło się też z dość skomplikowanymi i przewlekłymi formalnościami, związanymi z rejestracją naszej organizacji w sądzie. Sporo uwagi – sądzę, że z dobrym rezultatem poświęciliśmy z zarządem wyprowadzeniu na bieżąco spraw składkowych, w tym należności krajowych i zagranicznych Rotary. Mile wspominam dwa bale charytatywne, z których dochód przekazany został na rzecz nowo organizującego się Oddziału Kardiologicznego w Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie. Rozpoczęliśmy też międzynarodową wymianę młodzieży, wysyłając zdolnego młodego koszalinianina na jednoroczny staż do Stanów Zjednoczonych Ameryki. Myślę, że moja kadencja upamiętniła się także najbardziej systematycznym w dziejach Klubu urozmaiceniem naszych cotygodniowych poniedziałkowych spotkań – udziałem w nich, zgodnie z opracowanym wielomiesięcznym planem, reprezentantów i specjalistów różnych dziedzin, dających wykłady i informacje o nowościach naukowych i sytuacji w reprezentowanych przez siebie specjalnościach.
Sławomir NOWOSADKO
Sławomir NOWOSADKOLata 1996/97
"Build the Future with Action and Vision"
Sławomir Nowosadko o swojej prezydencji »
Moja prezydentura była czwartą w historii Koszalińskiego Klubu Rotariańskiego, a jednocześnie był to pierwszy rok funkcjonowania polskiego Dystryktu Rotary z gubernatorami Gunnarem Fjellanderem i Bohdanem Kurowskim. Obaj oni w czasie mojej kadencji wizytowali nasz klub, co stanowiło ważne wydarzenie w jego działalności. Pracę naszą w tej kadencji określiłbym jako mającą na celu stabilizację i rozwój oraz dalsze budowanie tradycji rotariańskiej. w tym między innymi celu powołaliśmy komisje – służby: członkowską, organizacyjną, międzynarodową i do spraw "rotaraktu". Nawiązując jeszcze do powołania polskiego Dystryktu, to warto przypomnieć, że w jego pierwszym zjeździe w Olsztynie uczestniczyła również delegacja naszego klubu – prezydent i sekretarz. Klub w tamtym czasie rozwijał również działalność na zewnątrz. Pomagaliśmy w zorganizowaniu się klubu rotariańskiego w Słupsku, nawiązane zostały kontakty z rotarianami w Niemczech – w Prenzlau i Neumunster. Nie zaniedbywaliśmy też działalności charytatywnej. Przekazaliśmy rekordową jak dotąd kwotę 70 tys. zł na rzecz oddziałów kardiologicznego i rehabilitacyjnego szpitala w Koszalinie, a w akcji tej uczestniczył również klub z Prenzlau i kilkadziesiąt firm z regionu. Zakupiliśmy także meble dla Państwowego Pogotowia Opiekuńczego w Polanowie.
Albin BADOWER
Albin BADOWERLata 1997/98
"Show Rotary Cares - for your community, for our world, for its people"
Albin Badower o swojej prezydencji »
W toku mojej prezydenckiej kadencji starałem się położyć możliwie największy nacisk w działalności Klubu na organizowanie pomocy dla placówek służby zdrowia i opiekuńczych, a w szczególności dla Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie i Domu Dziecka. Wspieraliśmy też – jak pamiętam – organizacje zajmujące się pomocą dla ubogich w okresach przedświątecznych oraz w zimie. Środki na te cele gromadziliśmy ze składek członkowskich, ale głównie z darowizn od jednostek gospodarczych w naszym mieście, do których kierowałem specjalne apele w tej kwestii. Sporo uwagi mojej i zarządu zaprzątały sprawy organizacyjne, a także związane z paroma indywidualnymi kwestiami dotyczącymi składu członkowskiego Klubu. Sądzę, że godnym zapamiętania jest fakt nawiązania w tym okresie wstępnych kontaktów z kierownictwem pokrewnej organizacji o podobnych celach – "Lions Club Koszalin", które rychło przerodziły się w stałą, przyjacielską współpracę trwającą do dzisiaj.
Marek KĘSIK
Marek KĘSIKLata 1998/99
"Follow Your Rotary Dream"
Marek Kęsik o swojej prezydencji »
Inaugurację mojej kadencji wspominam szczególnie mile, bowiem łańcuch prezydencki przejąłem od Albina Badowera w pięknej scenerii "Bursztynowego Pałacu", w toku udanej naszej rotariańskiej imprezy towarzyskiej. Podobnie udany był Bal Charytatywny w Mielnie z udziałem znanego showmana Rudiego Schuberta i naszych przyjaciół z koszalińskiego Lions Clubu. Znaczne wpływy z aukcji na tej imprezie przeznaczono na potrzeby Domu Dziecka. Na finansowe wsparcie naszych poczynań charytatywnych pozwoliła też spora kwota uzyskana z rozprowadzonych wśród i przez członków Klubu biletów na karnawałowy koncert symfoniczny. Podobnie zaznaczył się nasz udział w balu charytatywnym zorganizowanym przez rotarian szczecińskich. w pamięci z tego okresu pozostało mi rozszerzenie naszej wymiany młodzieżowej o nowy kraj – Finlandię, a także nasza pomoc udzielana koszalińskiej uzdolnionej młodzieży. Po tej kadencji została też trwała pamiątka w postaci specjalnego wydawnictwa z okazji pięciolecia Koszalińskiego Klubu Rotariańskiego.
Jan MICHALIK
Jan MICHALIKLata 1999/2000
"Rotary 2000: Act with Consistency, Credibility, Continuity"
Jan Michalik o swojej prezydencji »
Okres 1999-2000 rysuje się w mojej pamięci jako bogaty w wiele interesujących wydarzeń w naszej rotariańskiej działalności. Wspólnie z dwoma klubami niemieckimi kontynuowaliśmy – w wymiarze konkretnych dotacji i darów – patronat nad ośrodkiem w Wandzinie. Wymiana młodzieżowa sięgała od Finlandii po daleką Brazylię. Razem z RC Prenzlau sponsorowaliśmy naukę koszalińskiej studentki na uniwersytecie Viadrina we Frankfurcie n/Odrą. Na ich czoło wysunąłbym spotkanie rotariańskie w Unieściu w dniach 27 i 28 maja 2000 roku. Była to chyba impreza na największą skalę w dziejach Klubu. Uczestniczyli w niej koszalińscy rotarianie z rodzinami oraz licznie przybyli członkowie Rotary (także z rodzinami) z Prenzlau i Neumunster w Niemczech, przyjaciele z Lyons Clubu Koszalin i organizatorzy klubu Rotary z Kołobrzegu. Po przekazaniu władzy w klubie, wspólnie dyskutowaliśmy i podjęliśmy decyzje o współpracy polsko – niemieckiej w działalności charytatywnej. Była też zabawa, występy artystyczne, wspólne posiłki i zwiedzanie przez gości Unieścia, Mielna i Koszalina. Do udanych imprez, po których pozostały miłe wspomnienia zaliczyłbym też doroczny bal charytatywny w rocznicę Charteru w hotelu Arka oraz tradycyjne spotkania wigilijne i wielkanocne. Ze spraw organizacyjnych warto przypomnieć spotkania klubowe organizowane w siedzibach przedsiębiorstw należących do członków Rotary oraz zapoczątkowanie systematycznego wydawania klubowego Biuletynu Informacyjnego jak również wprowadzenie na stałe pewnych tradycyjnych rytuałów np. zapoczątkowujących nasze spotkania.
Tadeusz NIECHCIAŁ
Tadeusz NIECHCIAŁLata 2000/01
"Create Awareness, Take Action"
Tadeusz Niechciał o swojej prezydencji »
Co zostało w pamięci z kadencji 2000-2001? Życie klubowe toczyło się już utartym w poprzednich latach trybem: spotkania poniedziałkowe, doroczne imprezy jak bal charytatywny czy przekazanie władz, kontynuacja patronatów i akcji charytatywnych, wymiany młodzieżowej, bieżące sprawy organizacyjne. Na tym tle chciałbym powiedzieć o drobnych z pozoru wydarzeniach faktach, które tworzą jednak atmosferę klubową, sprawiają, że utrwalają się przyjacielskie więzy i zrozumienie działalności dla wspólnego celu. Oto na przykład na naszych spotkaniach członkowie Klubu często dzielili się swoimi wrażeniami i przekazywali ciekawe informacje o swoich podróżach po różnych stronach świata, miłym zwyczajem było też przysyłanie pocztówek z pozdrowieniami z tych krajów. Gościliśmy też w poniedziałki naszych stypendystów i uczestników wymiany młodzieżowej, zarówno koszalinian jak i zagranicznych gości, którzy opowiadali o swoich stronach ojczystych, o wrażeniach z pobytu w naszym kraju i o tym, czego się tam nauczyli. Bywało, że gościliśmy także ich rodziców np. z Finlandii, którzy serdecznie dziękowali za opiekę nad ich dziećmi w Koszalinie. Po przyjacielsku dyskutowaliśmy później z rotarianami z innych ośrodków np. Warszawy, Szczecina, Słupska, wymieniając doświadczenia w pracy rotariańskiej. Szczególnie miło zapamiętałem wizyty w Klubie Gubernatora Dystryktu 2230 (chwalił nas potem w swoim liście), dyrektora ośrodka w Wandzinie, który opowiedział o historii i problemach swojej placówki oraz dziękował za patronat, a także dużego grona dzieci i młodzieży z Litwy.
Wiesław SZOPIŃSKI
Wiesław SZOPIŃSKILata 2001/02
"Mankind is Our Business"
Wiesław Szopiński o swojej prezydencji »
Sądzę, że w okresie sprawowania przeze mnie funkcji prezydenta w działalności Klubu trzy kwestie można uznać za wiodące. Wychodząc z zasady promowania uzdolnionej młodzieży rozwinęliśmy szereg poczynań w tym kierunku, starając się udzielić pomocy młodym koszalinianom w pogłębianiu ich wiedzy i umiejętności tzn. rozszerzyliśmy akcję stypendialną na uzdolnione jednostki ze szkoły muzycznej i plastycznej oraz wybijające się w sporcie. Dofinansowaliśmy występy młodych artystów np. we Włoszech i w Austrii, organizację wystawy młodych plastyczek w Polskim Ośrodku Kultury w Berlinie. Drugą sprawą, która absorbowała wiele mojej i zarządu uwagi były akcje charytatywne. Wsparliśmy materiałami budowlanymi budowę oddziału szpitalnego w Wandzinie, a pomoc w pracach remontowych i renowacyjnych otrzymał ośrodek dla dzieci niepełnosprawnych w Warninie. Pospieszyliśmy również z pomocą materialną dla powodzian z Gdańska i dla dzieci powodzian (zaproszenie na kolonie) a także dla pogorzelców w jednej z podkoszalińskich miejscowości. Dofinansowaliśmy też imprezę dla dzieci niepełnosprawnych pod nazwą "Radość bez granic" w Połczynie Zdroju. Sprzęt medyczny otrzymał od nas Oddział Ginekologiczno-Położniczy koszalińskiego szpitala. Satysfakcję sprawia mi fakt, że Klub powiększył się wówczas o gromadkę nowych członków, którzy aktywnie włączyli się w nasze prace.
Stanisław OLEK
Stanisław OLEKLata 2002/03
"Sow the Seeds of Love"
Stanisław Olek o swojej prezydencji »
Spośród naszych poczynań w minionej kadencji wyróżniłbym zwieńczenie akcji zapoczątkowanej przez poprzednie zarządy, a realizowanej pod hasłem "Internet dla szkół". Grant pod tym tytułem to wspólna nasza inicjatywa z klubem RC Prenzlau. Ceremonia przekazania efektów grantu szkołom wyłonionym w konkursie była bardzo sympatyczną uroczystością z udziałem prezydenta miasta Koszalina, nauczycieli, młodzieży oraz Rotarian z obu klubów. Podobnie można powiedzieć o dorocznym balu rotariańskim, który odbył się w lokalu "Va Banque" w Koszalinie gromadząc około 130 uczestników, w tym gości z Prenzlau i klubu Lions z Koszalina. Znaczący dochód na tej imprezie przyniosła aukcja fantów dostarczonych przez uczestników balu. Bardzo uroczysty przebieg miał Charter Klubu Rotary w Kołobrzegu, dla którego jesteśmy klubem założycielskim, dzięki czemu to mnie przypadły w udziale zaszczyt i przyjemność wręczenia łańcucha rotariańskiego pierwszemu prezydentowi RC Kołobrzeg. Należy również wspomnieć o ważnym wydarzeniu, jakim była w Klubie wizyta gubernatora Dystryktu 2230 Pavlo Kashkadamowa i jego wystąpienie na naszym spotkaniu oraz cenne rady, jakich nam udzielił. w minionej kadencji sporo czasu poświęciliśmy dopracowaniu procedur, zasad i dokumentów rotariańskich niezbędnych dla kształtowania właściwego wizerunku Klubu. Nowością zapoczątkowaną w tej kadencji jest uroczyste wręczenie odznak przynależności rotariańskiej nowym członkom Klubu, którzy z tej okazji otrzymują statut, regulamin, znaczek Rotary i legitymację członkowską. Odbudowywanie budżetu Klubu po wydatkach związanych z grantem nie przeszkodziło w akcji pomocy dla powodzian w Niemczech, czy też przekazaniu kolejnego daru dla Ośrodka w Wandzinie w postaci czterech wózków inwalidzkich. Wymienić należy również prowadzone zbiórki odzieży, obuwia, pościeli i sprzętu domowego dla koszalińskiego Domu Samotnej Matki.
Romuald WANOWICZ
Romuald WANOWICZLata 2003/04
"Lend a hand"
Romuald Wanowicz o swojej prezydencji »
Pragnąc podzielić się refleksją z prezydenckiej kadencji z przyjemnością chciałbym przywołać dwa wydarzenia, w tym jubileusz X–lecia Klubu Rotary w Koszalinie, którego uroczyste podsumowanie odbyło się w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym z udziałem licznie przybyłych gości, a wśród nich przyjaciół z klubów Rotary w Niemczech i koszalińskiego klubu Lions. Występ Krystyny Jandy w spektaklu "Mała Steinberg", stanowił wyjątkowe wydarzenie artystyczne, które sprawiło, że powiązany z nim bankiet w "Va Banque" oraz piękna aukcja pozwoliły na zebranie znaczącej kwoty, co stanowiło realizację motta Prezydenta Rotary International tej kadencji w brzmieniu "Podaj pomocną dłoń". w geście "pomocnej dłoni", ze środków zgromadzonych na aukcji i pozyskanych od sponsorów, zakupiliśmy specjalistyczny sprzęt dla Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie, jak również służyliśmy pomocą dla pensjonariuszy Eko – Szkoły Życia w Wandzinie. z radością odnotowaliśmy również obecność w klubie studenta z Meksyku w ramach programu YEP i jego "zmagania" z językiem polskim. i jeszcze jedno, z wdzięcznością wspominam pomoc i zaangażowanie braci rotariańskiej w pracę Klubu. To głównie dzięki nim zrealizowaliśmy założone cele i za to raz jeszcze dziękuję.
Wiesław ZINKA
Wiesław ZINKALata 2004/05
"Celebrate Rotary"
Wiesław Zinka o swojej prezydencji »
Roczną kadencję prezydencką wspominam jako bogate i pozytywne doświadczenie osobiste. Wprowadzono do życia klubowego pewne elementy organizacyjne, np. karty klubowe, potwierdzenia dla gości, itp. a także usystematyzowano dokumenty tworzące historię klubu i pokazujące wkład poprzedników. Przekonałem, że chcemy podkreślać nasze związki z Rotary International, bo aż dwa razy sprowadzono z Austrii dość duże ilości znaczków klubowych i gadżetów – symbolizujących naszą przynależność do Klubu. Wyprodukowano ponad sto stojaczków i proporczyków klubowych, które zaczęły nam towarzyszyć w miejscach pracy. Pogłębiono przyjazne relacje z klubami partnerskimi w Prenzlau i Neumunster, co zaowocowało wzajemnymi odwiedzinami oraz spotkaniami. w życiu towarzyskim Klubu wprowadzono wspólne kolędowanie w kościółku w Manowie, koncert w Manowie i w kościółku w Wielinie oraz spotkanie plenerowe z piosenką rajdową przy gitarze. Zacieśniliśmy współpracę z chórem Cantate Deo i ufundowaliśmy 5 stałych stypendiów dla najzdolniejszych chórzystów. Bardzo dobrze układa się współpraca z klubem Lyons-ów. Wspólny bal charytatywny zaowocował dużą pulą środków, które przydały się zarówno szpitalowi jak i hospicjum. Adaptacja Projektu Hospicjum Słupskiego dla Koszalina, została sfinansowana przez nasz Klub. Powołaliśmy zespół doradców prawno-finansowych wspierający zarząd Hospicjum. Pamiętaliśmy o Wandzinie, gdzie łączyliśmy wizyty z dostarczaniem sprzętu medycznego, styropianu i witamin na zimę. Dużym przeżyciem była śmierć ukochanego Papieża Jana Pawła II. Dla ukojenia serc został zorganizowany spontanicznie wieczór z Jego poezją i muzyką poważną. Klimat spotkania, obecność i słowo Biskupa K. Nycza oraz gościnność Proboszcza Parafii w Manowie Ks. A. Żołyniaka zapisały się głęboko w naszej pamięci. Bez życzliwości, przyjaźni i aktywności wszystkich członków Klubu, ten wspólny rok nie zostawiłby tylu miłych wspomnień – i za to dziękuję całej klubowej braci rotariańskiej.
Maciej KAROLAK
Maciej KAROLAKLata 2005/06
"Service Above Self"
Maciej Karolak o swojej prezydencji »
Kadencja 2005/2006 wspominana jest przeze mnie jako rok sumiennej i systematycznej pracy całego Klubu. Rozpoczęła się intensywną współpracą z zaprzyjaźnionymi klubami z Niemiec, z Prenzlau, z Neumunster oraz z Dortmundu co zaowocowało Grantem – "Zloty Traktor" dla Eko-Szkoły Życia w Wandzinie. Zakupiony przy pomocy finansowej klubów z Prenzlau i Dortmundu traktor o wartości około 24 tysięcy euro służy dzielnie w Wandzinie do dzisiaj. Zrealizowaliśmy cykl szczepień przeciw grypie dla DPS w Bielicach i dla Domu Dziecka w Mielnie. Doroczny Bal Charytatywny, na którym zebraliśmy 15 tysięcy złotych pozwolił na wiele działań. Pomoc dla wielu stypendystów Politechniki Koszalińskiej, pomoc dla chóru Cantate Deo w realizacji wyjazdu do USA, wsparcie dla organizacji Bienale 2005 w Liceum Plastycznym w Koszalinie, wyposażenie sali rytmiki w Przedszkolu nr 3, dotacja do wyposażenia Specjalistycznej Przychodni Polskiego Związku Głuchych. Zespół Szkół nr 11 przy ulicy Jabłoniowej otrzymał nową kserokopiarkę. Ważnym elementem pracy tej kadencji był fakt rozpoczęcia cyklicznych spotkań młodzieży w ramach programu YEP, które corocznie odbywają się w Mielnie. Zorganizowaliśmy wiele darowizn. Zbiórka odzieży dla Domu Samotnej Matki i Dziecka, przekazaliśmy odbiornik TV oraz odtwarzacz DVD dla Oddziału Pediatrii Szpitala w Koszalinie. Wyżej opisana praca roku 2005/2006 była możliwa dzięki zaangażowaniu wszystkich członków naszego Klubu w Koszalinie za co szczerze dziękuję i wszystkim kolejnym prezydentom życzę.
Roman CZERNIKIEWICZ
Roman CZERNIKIEWICZLata 2006/07
"Lead the Way"
Roman Czernikiewicz o swojej prezydencji »
Kadencja Władz Koszalińskiego Klubu Rotariańskiego 2006-2007 to okres wzmożonych kontaktów zewnętrznych z jednej strony i intensyfikowanie życia wewnętrznego z drugiej strony. Poczynając od udziału w Konferencjach Dystryktu w Krakowie oraz w Szczecinie, udziału w szkoleniach PETS w Kołobrzegu oraz Warszawie, wizyt w Klubie ze strony Gubernatora Dystryktu Wojciecha Czyżewskiego, dwukrotnej wizyty Ewy Kwiatkowskiej – asystenta gubernatora, trzykrotnych odwiedzin zaprzyjaźnionych Rotarian z Klubu w Prenzlau w Niemczech oraz naszej dwukrotnej bytności tam, po wizyty przedstawicieli Klubu w Eko -Szkole Życia w Wandzinie oraz udział delegacji z Eko-Szkoły Życia na imprezach klubowych. Przyjmowaliśmy w Unieściu młodzież w ramach programu wymiany YEP, prowadziliśmy współpracę z klubem Lyons oraz klubem Kiwanis owocującą wspólnie organizowanymi imprezami i wzajemnymi odwiedzinami przy okazji imprez klubowych, wzajemne odwiedziny z Klubem Rotary w Kołobrzegu, liczne odwiedziny członków innych klubów. Okres kadencji był bardzo owocny, tak w zakresie kontaktów zewnętrznych, po bardzo udane imprezy wewnętrzne, jak uroczyste przekazania władzy, wigilia klubowa, spotkanie wielkanocne, bal charytatywny organizowany wspólnie z klubem Lyons oraz spotkanie klubowe w Miejskiej Energetyce Cieplnej Spółce z o.o. w Koszalinie. Odnotowania wymaga przyjęcie w Klubie Gabrielle Salla z Brazylii w ramach wymiany młodzieży YEP i wysłanie do Brazylii Pawła Niekrasza w ramach tej wymiany, jak również udział naszego przedstawiciela w osobie Romualda Wanowicza w programie telewizyjnym "Kawa czy Herbata". Efekty rzeczowe kadencji, to ponad piętnaście tysięcy złotych zebrane z przeznaczeniem na pomoc dla dzieci niewidomych przy okazji balu charytatywnego, udział czterdzieściorga dzieci będących pod opieką MOPS z gminy Świdwin oraz Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Sławoborzu z okazji Bożego Narodzenia w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym, sponsorowanie olimpiady integracyjnej dla wychowanków Ośrodków Szkolno-Wychowawczych z udziałem około czterystu wychowanków takich ośrodków, ufundowanie wspólnie z Wójtem Gminy Świdwin świetlicy komputerowej we wsi Łąkowo na osiem stanowisk komputerowych, ufundowanie stołu bilardowego dla świetlicy dla osób z upośledzeniem umysłowym, udział w uroczystym wmurowaniu kamienia węgielnego oraz współfinansowanie w Wandzinie osiedla dla matek nosicielek wirusa HIV, współfinansowanie wyjazdu reprezentacji polskich studentów na olimpiadę myślenia kreatywnego w USA (wicemistrzostwo zdobyte przez drużynę), wsparcie budowy ośrodka hodowli królika popielańskiego w Eko-Szkole w Wandzinie, zbiórka odzieży dla Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Podgórkach, ufundowanie stypendiów dla studentów Wzornictwa Politechniki Koszalińskiej, pomoc finansowa dla chóru Cantate Deo z Koszalina. Podkreślenia wymaga włączenie się Klubu, jako jednego z niewielu we wspieranie Rotary Foundation. Moje główne wrażenie z całej kadencji to ogromna ofiarność członków Klubu, spontanicznie reagujących na potrzeby innych i angażujących się w podejmowane działania oraz gotowość do przyjacielskiego wsparcia w ramach Klubu.
Jarosław LOOS
Jarosław LOOSLata 2007/08
"Rotary Shares"
Jarosław Loos o swojej prezydencji »
Członkostwo w Klubie Rotary w kadencji 2007/2008 gdy byłem Prezydentem Klubu to dla mnie okres bardzo czasochłonnej i stresującej pracy – bo bycie prezydentem w naszym Klubie to bardzo trudne i specyficzne zadanie. Otrzymując insygnia władzy zapowiedziałem, że będę starał się by była to kadencja bardziej przyjacielska i wesoła. Mam nadzieję, że to akurat udało mi się zrealizować, o czym świadczą chociażby spotkania z naszymi kolegami RC Kołobrzeg. Realizowaliśmy także działania charytatywne, wśród których były: pomoc finansowa w ramach współpracy z Eko-Szkołą Życia w Wandzinie, zakup kopiarki dla ZS Nr 11 w Koszalinie, przekazanie stołu bilardowego dla Stowarzyszenia Osób Upośledzonych Umysłowo (Zespół Warsztatów Zajęciowych Nr 1w Koszalinie), świąteczne upominki dla Domu Dziecka, przekazanie środków finansowych wspierających Wydział Wzornictwa Politechniki Koszalińskiej, zakup nagród na Wojewódzką Olimpiadę Szkół Specjalnych, wsparcie finansowe organizacji Dnia Godności Osoby Niepełnosprawnej w Świdwinie, partycypacja w kosztach operacji głowy Sylwka w Stanach Zjednoczonych, wsparcie badań naukowych Koła Naukowego na Akademii Medycznej w Poznaniu, uczestnictwo w akcjach charytatywnych klubu Gdańsk-Sopot-Gdynia. w ramach współpracy zagranicznej coraz bliżej współpracowaliśmy z klubem w Prenzlau, a nasi członkowie brali udział w spotkaniach klubów w Niemczech, na Majorce, w USA, na Teneryfie, na Malcie. Braliśmy udział w działalności integracyjnej Rotary takiej jak na przykład turnieje tenisowe, spotkania z klubami Lyons i Kiwanis. Tak działając, udało nam się osiągnąć średnią frekwencję na spotkaniach klubowych, która przekroczyła 55%.
Grażyna BIELAWSKA-CIEŚLA
Grażyna BIELAWSKA-CIEŚLALata 2008/09
"Make Dreams Real"
Grażyna Bielawska-Cieśla o swojej prezydencji »
Służbę prezydenta klubu przyjęłam z pełną odpowiedzialnością i zaangażowaniem. Bardzo ważnym dla mnie było stworzenie warunków sprzyjających rozwojowi członkostwa i włączenie się wszystkich członków w działalność podstawową i tworzenie dobrego wizerunku. Na moją kadencję przypadło 15 – lecie Koszalińskiego Klubu Rotariańskiego – przygotowaliśmy i wydaliśmy z tej okazji Informator Klubowy oraz zorganizowaliśmy Bal Charytatywny, w trakcie którego pozyskaliśmy środki dla Hospicjum (15 tys. zł). "Make Dreams Real" (Urzeczywistnij marzenia) – brzmiało hasło Rotary w mojej kadencji. To właśnie hasło stało się przewodnikiem podejmowanych przez nas zobowiązań i wyznaczanych zadań a wzmacnianie więzi wewnątrz klubowych i radość wspólnego działania i wzajemnego wspierania sprawiły, że przyjęte zamierzenia zostały zrealizowane. Jak już od kilku lat z ogromną radością zorganizowaliśmy spotkanie w Mielnie dla młodzieży z całego świata przebywającej w Polsce w ramach wymiany długoterminowej, dofinansowaliśmy projekt Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu i Ośrodek w Sławoborzu, zorganizowaliśmy turniej bowlingu, wsparliśmy chór Cantate Deo, zakupiliśmy pościel dla Wandzina i przekazaliśmy darowiznę w ramach pomocy dla powodzian. Tradycyjnie ściśle współpracowaliśmy z klubem Rotary z Prenzlau – korzystaliśmy ze wsparcia przez nich naszych projektów oraz wsparliśmy projekt tegoż klubu. Liczba członków klubu na koniec kadencji wyniosła 37 osób w tym cztery kobiety. Bardzo dziękuję wszystkim za zaangażowanie i wsparcie.
Leon NOWAK
Leon NOWAKLata 2009/10
"The Future of Rotary is in Your Hands"
Leon Nowak o swojej prezydencji »
Każdy z nas ma coś dobrego do zrobienia – wszyscy o tym wiemy, ba nawet uważamy, że kierujemy się tym przesłaniem na co dzień. Jednak dopiero wówczas, kiedy przyjąłem na rok kierowanie klubem, kiedy przyjąłem odpowiedzialność za danie dobrego przykładu i roczną aktywność wszystkich członków naszego klubu, dopiero wtedy w pełni poczułem co naprawdę oznaczają te słowa. Dziś wiem, że każdy rotarianin powinien przyjmować odpowiedzialność szerszą niż li tylko za swoją osobistą aktywność, powinien przyjmować różne role w naszej organizacji, bo dopiero wtedy można określić to współdziałaniem, a właśnie współdziałanie daje nam zwielokrotnioną siłę, ale i zwielokrotniony efekt. Miałem ogromną przyjemność świętowania w trakcie mojej kadencji 20-lecia działalności Eko Szkoły Życia w Wandzinie, z wieloletnim wsparciem RC Koszalin. Pochylaliśmy się wielokrotnie nad nieszczęściami dotykającymi bliższe lub dalsze otoczenie (wsparliśmy leczenie Mileny, która uległa wypadkowi oraz ofiar klęski żywiołowej na Haiti). w wyniku wspólnych działań z klubami Lions i Kiwanis przekazaliśmy darowiznę na rzecz Związku Niesłyszących. Podejmowaliśmy również działania związane z rozwojem osobistym młodzieży – już tradycyjnie wspieraliśmy zespół Cantate Deo. Gościliśmy przez blisko rok uczestniczkę wymiany młodzieżowej z USA – Kirsten. Tradycyjnie zorganizowaliśmy wspólny pobyt młodzieży z całego Świata – przebywającej w naszym kraju w ramach wymiany młodzieżowej – na imprezie Mielno Meeting. Było to dla mnie piękne i wzbogacające doświadczenie.
Janusz KALISZCZAK
Janusz KALISZCZAKLata 2010/11
"Building Communities -- Bridging Continents"
Janusz Kaliszczak o swojej prezydencji »
Bardzo miło wspominam swoją kadencję prezydencką. Było to dla mnie nowe wyzwanie i doświadczenie. Dzięki życzliwości i chęci pomocy do działania członków klubu udało się zrealizować zamierzone projekty. Jako nowy projekt zorganizowaliśmy wigilię dla chorych dzieci, które zostają na święta w szpitalu. Stało się to piękną tradycją na kolejne lata. Zorganizowaliśmy również trzydniowy wyjazd do Berlina ze zwiedzaniem Reichstagu, muzeów i rejsem statkiem po kanałach berlińskich. Odbyły się również nasze urodziny na których bawiliśmy się w salach Muzeum Okręgowego w Koszalinie z działem gości RC Słupsk, RC Kołobrzeg, Lions Klub i Kiwanis. Kontynuowaliśmy projekty rozpoczęte przez poprzednich prezydentów takie jak: pomoc dla ośrodka w Wandzinie, Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Sławoborzu, Hospicjum w Koszalinie, Centrum Integracji i Chóru Cantate Deo. Na naszym dorocznym balu charytatywnym w Teatrze Variete – Muza bawiliśmy się z naszymi gośćmi z RC Prenzlau, Kiwanis Lions i z bardzo liczną reprezentacją RC Kołobrzeg. Zebrane pieniądze podczas balu zostały przekazane na konto: Fundacji Dzieciom – "Zdążyć z Pomocą" na rehabilitację po wypadku Oli. Chciałbym podziękować braci rotariańskiej za pomoc i życzliwość okazaną mi podczas sprawowania mojej prezydentury.
Piotr JANKOWSKI
Piotr JANKOWSKILata 2011/12. Więcej…
"Reach Within to Embrace Humanity"
Piotr Jankowski o swojej prezydencji »
W trakcie kadencji 2011/2012 kontynuowaliśmy dotychczasowe działania klubu oraz realizowaliśmy nowe przedsięwzięcia. Moim i całego zarządu przesłaniem była dbałość o dobre relacje z zaprzyjaźnionymi klubami Rotary oraz innymi organizacjami. Uczestniczyliśmy w wielu wydarzeniach w RC Prenzlau, RC Kołobrzeg, RC Słupsk, RC Grudziądz oraz w Klubie Lions i Kiwanis. Uczestniczyliśmy w Charterze Klubu RC Mickiewicz w Berlinie. Nawiązaliśmy kontakty z włoskim klubem RC Pescara. Wspieraliśmy finansowo oraz uczestniczyliśmy w  wernisażu rzeźbiarskim zorganizowanym przez RC Słupsk. Bardzo ważnym działaniem zarządu było uruchomienie aktywnej i aktualnej strony internetowej klubu. Tradycyjnie zorganizowaliśmy Bal Charytatywny, podczas którego zebraliśmy środki na zakup sprzętu dla Oddziału Dziecięcego Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie. Wsparliśmy działalność chóru Cantate Deo. Zakupiliśmy "paczki od Świętego Mikołaja" dla pacjentów Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie, wsparliśmy finansowo organizację koncertu na rzecz Hospicjum, przekazaliśmy darowiznę dla Pani Agaty walczącej z chorobą nowotworową, w lipcu 2011 roku grupa dzieci z Domu Dziecka w  Pieszycach dzięki między innymi naszej pomocy pojechała na wycieczkę do Holandii. Wsparliśmy zajęcia hipoterapii dla dzieci z Ośrodka Szkolno – Wychowawczego w Sławoborzu oraz przekazaliśmy darowiznę na obchody Dnia Godności Osoby Niepełnosprawnej. Kontynuowaliśmy pomoc dla Eko Szkoły Życia w Wandzinie – przekazaliśmy darowiznę na rzecz budowy hipodromu dla prowadzenia zajęć hipoterapii. Tradycyjnie kontynuowaliśmy współpracę z RC Prenzlau. Przygotowaliśmy projekt 4L, oraz wspólne obchody Roku Pruskiego, wystawy roślin ogrodowych Landesgartenschau, plany na wspólne stoisko charytatywne podczas Weihnachtsmarkt. Pielęgnowaliśmy tradycyjne wigilijne i wielkanocne spotkania członków klubu. Przyjęliśmy 2 nowych członków. Dokonaliśmy również wpłaty na TRF. Klub aktywnie uczestniczył w długoterminowej wymianie młodzieży. Gościliśmy Tori Silverman z USA, a dzięki naszemu wsparciu do USA pojechała Monika Zawadzka. Zorganizowaliśmy doroczne spotkanie młodzieży – Mielno Meeting. Realizowaliśmy również przedsięwzięcia przewidziane w kalendarzu rotariańskim, a członkowie klubu uczestniczyli w licznych seminariach i konferencjach.
Jan BIELERZEWSKI
Jan BIELERZEWSKILata 2012/13
"Peace Through Service"
Jan Bielerzewski o swojej prezydencji »
Gdy 26 czerwca 2012 roku obejmowałem zaszczytną funkcję Prezydenta Klubu przejmując insygnia od Piotra Jankowskiego miałem świadomość trudu i odpowiedzialności przewodniczenia gronu tak zacnych osób, z których każda jest mocną osobowością. Prawie dwudziestu poprzedników wysoko zawiesiło poprzeczkę. Założeniem moim było kontynuowanie tego co dobre w naszych dotychczasowych inicjatywach. z perspektywy czasu pomyślałem – przeciętna kadencja, cicha, może nawet za cicha. Przejrzałem notatki ze spotkań klubowych i mocno się zdziwiłem. Ileż to ciekawych rzeczy, spraw, spotkań, pomysłów siostry i bracia rotarianie w ciągu roku potrafią przedłożyć, przerobić, wdrożyć, odrzucić, przyklasnąć. Ile spotkań ciekawych odbyć, np. z RC Kołobrzeg, RC Słupsk, RC Prenzlau, z Eko Szkołą Życia w Wandzinie. Były kontynuacje twórcze jak w przypadku wdrożenia projektu związanego z dalszą pomocą dla Wandzina (nr 79391 na łączną kwotę 13750 USD) czy też wspaniała inicjatywa i darowizna gabinetu stomatologicznego przez Marcina Bogurskiego dla tegoż Ośrodka. Przeważały oczywiście rutynowe działania: pomoc dla Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Sławoborzu, dla Chóru Cantate Deo, organizacja spotkania "wymieńców" w ramach tradycyjnego Mielno-Meeting. Pojawiły się też nowe tematy, w tym Program 4L realizowany z inicjatywy RC Prenzlau, uczestnictwo Klubu w "Szlachetnej Paczce", pomoc dla naszego przyjaciela Romana. Równolegle z wymienionymi zadaniami pomocowymi prowadziliśmy szereg działań organizacyjnych. Uzyskaliśmy status OPP, dokonaliśmy zmian w statucie i regulaminie organizacyjnym Klubu. Ważnym i do tego stresującym momentem była zmiana siedziby i miejsca naszych cotygodniowych spotkań. Miło wspominam imprezy integrujące nasze towarzystwo. Do nich zaliczam "Wieczór wspomnień przy degustacji nalewek" z okazji kolejnej rocznicy czarteru. a także wycieczkę do cudownej Lizbony. Ciekawa i przyjemna była też wizyta większego grona w Prenzlau, połączona ze zwiedzaniem wystawy "Garden 2013 Landen Brandenburg". Jak z powyższego można się zorientować w kadencji 2012/2013 jednak coś się działo i było to efektem miłej atmosfery w naszym klubie oraz chęci realizacji głównych idei ruchu rotariańskiego. Dziękuję jeszcze raz wszystkim Siostrom i Braciom za to, że dane mi było z nimi współpracować.
Jupi PODLASZEWSKI
Jupi PODLASZEWSKILata 2013/14
"Engage Rotary, Change Lives"
Jupi Podlaszewski o swojej prezydencji »
Bezinteresowne zaangażowanie! Wierz w to co robisz – rób to w co wierzysz! Służba ponad własne interesy! w roku 1993, roku w którym powołany został do życia Rotary Club Koszalin i cztery lata po politycznej transformacji jaka nastąpiła w kraju, powyższe hasła trąciły abstraktem i pewną nienaturalnością w naszym ówczesnym świecie otwierającym się na nowe formy życia społeczno-kulturalnego w samej Polsce oraz kontakty międzynarodowe z klubami z zagranicy, jak również kontakty interpersonalne, obecnie już liczne i wieloletnie. Okoliczności i aura sprzyjały intensywności kontaktów i szeroko pojętej aktywności charytatywnej na niwie klubowej w kraju i we współpracy z klubami za granicą. Ich chlubnym rezultatem były wspólnie organizowane akcje dobroczynne z rotarianami z Danii oraz Niemiec (przekazanie wozu gaśniczego dla OSP w powiecie sławieńskim, czy też łóżek medycznych Eko Szkole w Wandzinie – z którą Rotary Club Koszalin współpracuje już ponad dwadzieścia lat). Nie można tutaj pominąć międzynarodowej wymiany młodzieżowej, która jest oczkiem w głowie naszego Klubu od początku jego istnienia. To nasz Klub jest organizatorem corocznego Zlotu Pożegnalnego Wymieńców kończącego ich roczny pobyt w Polsce w Mielnie. Są to doprawdy niezapomniane wydarzenia, a jest ich ogromna różnorodność niosąca radość i wsparcie ludziom w potrzebie, dzieciom złożonym chorobą oraz poszkodowanym przez los. Dosyć obca nam onegdaj idea niesienia pomocy bywa dzisiaj źródłem radości dla beneficjentów i ogromnej satysfakcji dla benefaktorów. To przekonanie sprawia, że chce się w Rotary być i działać i że prośba o pomoc nie wywołuje dziś unoszenia brwi. Sprawia, że chcemy być razem z ludźmi i chcemy pomagać.
Halina DORŻYNKIEWICZ DI FILIPPO
Halina DORŻYNKIEWICZ DI FILIPPOLata 2014/15
"Light Up Rotary"
Halina Dorżynkiewicz di Filippo o swojej prezydencji »
Klub Rotary w Koszalinie zawsze stanowił dla mnie rodzinę. Jednak dopiero wtedy, kiedy przyjęłam prezydencką służbę rotariańską – w sytuacji awaryjnej (rezygnacja przygotowującego się do objęcia kadencji prezydenta elekta), w pełni odczułam rodzinną atmosferę, przyjaźń, oddanie i braterstwo. Jest wiele osób, którym chciałabym podziękować – z życzliwością i zaangażowaniem spotykałam się na każdym kroku – jednak szczególnie chciałabym wyróżnić jedną osobę – Marcin Bogurski – bardzo dziękuję. Dużą wagę przywiązywałam w mojej kadencji do budowania i wzmacniania więzi wewnątrzklubowych. Miałam przyjemność wspólnego przeżywania spotkań świątecznych, rocznicowych i innych – z prawdziwym wzruszeniem wspominam zorganizowane świętowanie dnia kobiet i spotkania wielkanocnego, któremu towarzyszyło uroczyste wręczenie dwóch odznaczeń Paul Harris Fellow. Ze współczuciem odpowiadaliśmy na potrzebę udzielenia pomocy – wsparliśmy finansowo chorego Romana i Artura. Podejmowaliśmy również działania związane z rozwojem osobistym młodzieży – już tradycyjnie wspieraliśmy Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej w Sławoborzu oraz zorganizowaliśmy Mikołaja dla dzieci przebywających w szpitalu w okresie świątecznym. Jak już od wielu lat zorganizowaliśmy wspólny pobyt młodzieży z całego świata – przebywającej w naszym kraju w ramach wymiany młodzieżowej – na spotkaniu Mielno Meeting i towarzyszący temu wydarzeniu turniej bowlingu. Terminowo regulowaliśmy składki z uwzględnieniem świadczeń na rzecz RF i POLIO. Okres ten na zawsze pozostanie w mojej pamięci jako okres braterstwa nie tylko w naszym klubie, ale także z innymi klubami krajowymi i zagranicznymi, oraz zaprzyjaźnionymi klubami Lions i Kiwanis.
Krzysztof KUNCER
Krzysztof KUNCERLata 2015/16
"Be a gift to the World"
Krzysztof Kuncer o swojej prezydencji »
Kadencję władz Klubu Rotary, łącznie z moją prezydenturą 2015/2016, wspominam jako okres efektywnej pracy i wspaniałej, niezwykle kreatywnej, współpracy wszystkich, którym bliska jest idea "Służba na rzecz innych ponad własną korzyść". Misji tej towarzyszył, ku zadowoleniu i satysfakcji wielu Rotarian, duch braterskiej przyjaźni i wzajemnej życzliwości, który przesądził o sukcesach wielu naszych prospołecznych inicjatyw. Niezwykle ważnym determinantem naszych działań okazały się, kontynuowane od lat, kontakty z innymi Klubami: Rotary z Prenzlau, Kołobrzegu. Za udaną możemy uznać reaktywację współpracy z klubem ze Słupska, Grudziądza. Równie ważne dla naszej statutowej działalności na rodzimym gruncie pozostawały współdziałania z koszalińskimi Klubami: Lyons i  Kiwanis. Dla wzmocnienia więzi koncentrowaliśmy się także na działaniach integrujących zarówno Członków naszego Klubu, jak i ich bliskich, którzy niejednokrotnie wspierali nasze działania, choćby organizację prestiżowych spotkań młodzieży "Mielno Miting" w ramach międzynarodowej wymiany YEP czy też balu charytatywnego na rzecz wsparcia dzieci w polskich szkołach na Wschodzie. z bardziej kameralnych spotkań tej kadencji wymienić należy promocyjne spotkania ze środowiskiem kultury, wśród nich ze znanym politykiem, pisarzem i Bratem z RC Słupsk Ryszardem Kurylczykiem, wykład dr Jolanty Kazimierczyk-Kuncer z historią w tle "Zrozumieć Rosję", wernisaż prac na jedwabiu Krystyny Jankowskiej w Słupskim Ośrodku Teatralnym Rondo, połączony ze spektaklem "Ćma" i wspólną kolacją. Niezapomniane wrażenia pozostawiła wycieczka do Sankt Petersburga, a celebracje świątecznych (raczej przedświątecznych) chwil, czy też mniej oficjalne spotkania ogrodowe: "Biesiada słońcem malowana" i "Azaliowe pożegnanie lata" pozostaną zapewne źródłem ciepłych wspomnień. Tradycyjnie wspieraliśmy pensjonariuszy Ośrodka Eko Szkoły Życia w Wandzinie, Hospicjum w Koszalinie, Koszaliński Chór Cantate Deo, Zespół Placówek Specjalnych w Sławoborzu oraz Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej "Radość istnienia" w Sławoborzu. Ten wymierny w działaniach Rotary Koszalin rok swej prezydentury zamknąłem wiarą, myślą Seneki: "trzeba żebyś żył dla innych, jeśli chcesz żyć dla siebie".
Marcin BOGURSKI
Marcin BOGURSKILata 2016/17
"Rotary Serving Humanity"
Marcin Bogurski o swojej prezydencji »
Kierowany rozmowami z Dyrekcją Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie oraz osobistymi, trudnymi doświadczeniami zaproponowałem podjęcie się wyzwania – zgromadzenia środków na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia retinopatii wcześniaków dla Oddziału Okulistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie. Zobowiązanie zmierzenia się z tym tematem stało się głównym celem na kadencję. Zorganizowany pod tym hasłem bal charytatywny przyniósł dochód w wysokości 54 200 zł i w naszej ocenie stanowi świetny początek dla realizacji celu. Przyjęcie tak znacznego zobowiązania nie przeszkodziło jednak w realizacji zobowiązań mających już swoje wieloletnie tradycje oraz reagowania na potrzeby pojawiające się nagle. Gościliśmy w tej kadencji w ramach długoterminowej wymiany młodzieży Su Yu-Lina – studenta z Tajwanu. Pobyt w Polsce był dla Niego tak pięknym przeżyciem, że na tegoroczną uroczystość przekazania Służby Rotariańskiej przybyła rodzina Su. Zorganizowaliśmy pobyt młodzieży z całego świata w tradycyjnej już imprezie – Mielno Meeting. Pomagaliśmy także osobom skrzywdzonym przez los: wsparliśmy konto "Fundacji na rzecz dzieci z wadami serca Cor Infantis"- z przeznaczeniem na leczenie Julki, kontynuowaliśmy pomoc dla Romana, dofinansowaliśmy organizację obchodów Dnia Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną, wsparliśmy leczenie Ani. Aktywnie pracowaliśmy z placówkami ochrony zdrowia i placówkami opiekuńczymi: przekazaliśmy do Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie darowiznę z przeznaczeniem na przygotowanie upominków dla dzieci przebywających w placówce w okresie świątecznym, przekazaliśmy Ochotniczej Straży Pożarnej w Wandzinie przy udziale innych klubów (także Klubu w Prenzlau) – darowiznę na wyposażenie zabezpieczające ochronę pożarową Ośrodka w Wandzinie. Dużą wagę przywiązywaliśmy do pracy na rzecz dzieci i młodzieży: tradycyjnie już przekazaliśmy darowiznę na rzecz chóru CANTATE DEO, dofinansowaliśmy wyjazd Natalii na "Swedish Summer Camp 2017", dofinansowaliśmy imprezę edukacyjną związaną z organizacją przez SAiPB w Koszalinie Turnieju Wiedzy i Sportu. Zarząd Klubu przy akceptacji członków Zarządu Klubu przyszłej kadencji przyjął zobowiązanie udziału w grantach innych klubów: zgłosiliśmy nasze uczestnictwo w Global Grancie RC Szczecin Center: "Mleko mamy dla wcześniaka", oraz w Grancie Globalnym RC Yasinia, Ukraina. Był to dla mnie okres, kiedy wszystko działo się bardzo szybko. Niezwykle cennym jest dla mnie wsparcie jakie otrzymałem od członków klubu ale nie sposób przecenić ogromnego codziennego wsparcia otrzymanego od mojej żony Moniki. Dziękuję.
Marcin CHĘCIŃSKI
Marcin CHĘCIŃSKILata 2017/18
"Rotary: Making a Difference"
Marcin Chęciński o swojej prezydencji »
Okres kadencji prezydenckiej był dla mnie okresem wytężonej pracy, ale też czasem bardzo pouczającymi integrującym. Odbyliśmy szereg spotkań zarówno tych regularnych - cotygodniowych, jaki okolicznościowych. Przyjmowaliśmy gości z kraju i z zagranicy – gościliśmy między innymi Gubernatora Dystryktu. Spotkaliśmy się także z przedstawicielami zaprzyjaźnionego Klubu z Prenzlau i dyskutowaliśmy - jak co roku - nad kierunkami wspólnych działań. Zorganizowaliśmy bal karnawałowy w trakcie którego zbieraliśmy środki na planowany GG - zainicjowany w poprzedniej kadencji. Terminowo regulowaliśmy składki do Dystryktu i RI. Przekazaliśmy także darowiznę na Rotary Foudation, i na walkę z POLIO. Jednak roczna kadencja, to nie tylko wielkie wydarzenia – systematycznie podejmowaliśmy wiele działań mających na celu wsparcie osób chorych i poszkodowanych: wsparliśmy akcję RC Kołobrzeg - na leczenie Joanny, kontynuowaliśmy pomoc dla Romana, dofinansowaliśmy organizację obchodów Dnia Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną, sfinansowaliśmy wyjazd dzieci do teatru, wsparliśmy także działanie RC Zamość "Zdrowie dzieci Ukrainy". Włączaliśmy się w akcje wsparcia placówek ochrony zdrowia i ośrodków wychowawczych: zorganizowaliśmy Dni Dawcy Szpiku z Klubami Rotary w Atrium Koszalin, wsparliśmy akcję RC Słupsk - utworzenie ośrodka transplantologii szpiku w Słupsku, wsparliśmy akcję RC Kołobrzeg – zakup sprzętu i aparatury medycznej dla Szpitala w Kołobrzegu, przekazaliśmy dla Ośrodkaw Wandzinie darowiznę w postaci ufundowania zakupu okien. Pamiętaliśmy także o bardzo ważnym odcinku naszej działalności, czyli działaniach na rzecz dzieci i młodzieży: tradycyjnie już przekazaliśmy dla Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie darowiznę z przeznaczeniem na przygotowanie upominków dla dzieci, jak co roku wsparliśmy darowizną chór młodzieżowy Cantate Deo. Sfinalizowaliśmy także zobowiązania podjęte w poprzedniej kadencji: przekazaliśmy nasz udział w GG RC Szczecin Center: "Mleko mamy dla wcześniaka" oraz deklarowany wcześniej udział w GG RC Yasinia, Ukraina.
Wojciech WALACH
Wojciech WALACHLata 2018/19
"Be the Inspiration"
Wojciech Walach o swojej prezydencji »
W minionej kadencji działania Klubu nakierowane były głównie na finalizację rozpoczętej w dwóch minionych kadencjach organizacji Global Grantu – "Centrum wykrywania i leczenia retinopatii u wcześniaków". W tym celu powołaliśmy Komitet Projektu. Przygotowaliśmy materiały propagujące akcję i zapraszające Kluby krajowe i zagraniczne do udziału w GG. Uzyskaliśmy deklarację RC Prenzlau przyjęcia roli Klubu – partnera zagranicznego z kwotą 5000 Euro. Zorganizowaliśmy spotkania w Szpitalu dla jak najlepszego zrozumienia i określenia potrzeb. Przyjęliśmy zaproszenie i wzięliśmy udział w spotkaniu roboczym Platformy rotariańskiej "Pomerania“. Udział w Platformie zadeklarowały kluby: RC Szczecin, RC Pasewalk-Ueckermünde-Stettiner Haff, RC Szczecin-Center, RC Prenzlau, RC Koszalin i RC Brandenburg/ Havel. Ponadto uczestniczyliśmy w konferencjach i seminariach organizowanych przez Dystrykt. W towarzystwie żony i Piotra Jankowskiego uczestniczyliśmy w Światowej Konwencji Rotary w Hamburgu – było to dla mnie niepowtarzalne przeżycie. Przyjmowaliśmy także gości z zaprzyjaźnionych klubów krajowych i zagranicznych. Uczestniczyliśmy w obchodach Jubileuszu powstania ECO "Szkoły Życia" w Wandzinie, w minionej kadencji podobnie jak w poprzednich latach wsparliśmy finansowo Ośrodek w Wandzinie. Dużą wagę już tradycyjnie przywiązywaliśmy do współpracy z młodzieżą: wsparliśmy akcję VI LO w Koszalinie mającą na celu wprowadzenie w szkole segregacji śmieci, tradycyjnie już wsparliśmy chór CANTATE DEO, ufundowaliśmy nagrody w konkursie kolęd w LO Broniewski, wsparliśmy organizację obozu dla młodzieży z różnych krajów w Templinie (RC Prenzlau). Ważnym obszarem działalności Klubu jest także wspieranie osób skrzywdzonych i chorych. W minionej kadencji przekazaliśmy darowiznę na pokrycie kosztów rehabilitacji w Polsce i leczenia w Niemczech Marka, po raz kolejny włączyliśmy się do akcji RC Zamość wspierając organizację wypoczynku dla dzieci – "Zdrowie dzieci Ukrainy". Gościliśmy u siebie ciekawych ludzi. Byliśmy także z wizytą w wydawnictwie artystycznym Kurtiak & Ley. Nasza aktywność to także korzyści wynikające ze wspólnie spędzonego czasu – grupa naszych członków wybrała się na wycieczkę do Sztokholmu a na cotygodniowych spotkaniach czerpaliśmy wzajemnie z naszych doświadczeń i przeżyć.
rckoszalin-logo2x.png

Rotary Club Koszalin jest organizacją pożytku publicznego uprawnioną do otrzymania 1% podatku (znajdziesz nasz w bieżącym wykazie OPP).

Środki z 1% zostaną przeznaczone m.in. na zakup sprzętu do diagnostyki retinopatii u wcześniaków dla koszalińskiego szpitala. Więcej

Numer KRS: 0000181824.

Numer konta bankowego: 95 1500 1096 1210 9006 5567 0000.

Obserwuj nas